Słowa ...

Bardzo, bardzo duże dzięki, ale muszę zacząć odnawiać marzenia. Tyle pracy i tyle fajnych myśli. Kiedy jesteśmy sami z własnymi marzeniami, czujemy się jak "człowiek i morze". Pytanie tylko jak pisać-spełniać słowo mo_e. Przez "ż"? Może przez "rz"? Pozdrawiam E.K. – dotyczy posta: Każdego dnia jestem w cząstce życia.
w dniu 15-08-05
Pytania,potrzeba niepopełniania błędów, wiara w to że będzie lepiej, walka o lepsze jutro. Długo by wymieniać co popycha nas do rozmów, pytań i spotkań na łączach. Najważniejsze jest to że nie odpowiada nam automat, to Pan angażuje się Całym Sobą. Marzenia dobrze gdy się spełniają,ale czasem okupione są ogromnym wysiłkiem, ale to one popychają nas do działania, więc dobrze mieć marzenia! Każda rozmowa z Panem to to rozmowa!,a nie liczenie minut i sztampowe odpowiedz. Dobrze że Pan Jest!! Pozdrawiam, Ewa – dotyczy posta: Każdego dnia jestem w cząstce życia.
Anonimowy
w dniu 15-08-05
Witam, Powiem tak Oj tam, oj tam proszę nie być dla siebie takim krytycznym Panie Franciszku! Dzisiejszy programy była bardzo ciekawy bardzo mnie wciągnął. Oglądając Pana programy widzę dużą zmianę programy są bardziej płynne i coraqz ciekawsze. Pozdrawiam, Ewa – dotyczy posta: PANEL WIDZA
Anonimowy
w dniu 15-04-24
Teraźniejszość jest coraz piękniejsza , ale dalej sie docieramy. Lubie to docieranie i pamietam jak Pan mowił , ze ode mnie zalezy co wybiore. Wytrwałam, nie cofnełam sie i czekam na wszystko, bo on jest tym na zawsze. Przez ten czas, ktory z Panem spedziłam nauczyłam się siebie i znaczenia milosci. Jeszcze nie raz wróce do Pana bo wiem , ze warto, bo do szczerych osob sie wrtac i pyta się ich o radę jak przyjaciela. Pozdrawiam – dotyczy posta: PANEL WIDZA
Anonimowy
w dniu 15-02-12
Teraz to Ja nie wiem od czego zacząć. Miłe Panie i Panowie. Wszystkie komentarze i wpisy są niesamowicie napędzające moją dusze. Panaceum toczonej walki z czasem i byciem tutaj. Szukanie złotego środka na przekazanie co czuje i co chcę powiedzieć, podzielić się ............... . Czy potrafię? Proszę oceniać i pisać najsurowsze opinie. Każda opinia jest potwierdzeniem, inspiracją, nową, myślą i energią maszerowania do przodu. Każda wróżba ma stać się podpowiedzią i Państwa przemyśleniem, najlepszą korekta czynów. Kiedy słyszymy nie rób tego, tam będzie źle, to nie oznacza zbaczaj z drogi. Dla rozsądnych słuchaczy podpowiada znajdź lepsze wyjście, zacznij inaczej patrzeć na daną chwile, prace, osobę. W życiu trzeba szukać swojej właściwej ścieżki. Kiedy znajdziemy drogę, to nie sztuką maszerować po niej. Sztuką jest widzieć krajobraz, słońce, deszcz, ciemne chmury, kamienie, osoby wokół niej i myśleć-czuć ........... . Pozdrawiam Ezoteryk Kosma. – dotyczy posta: PANEL WIDZA
w dniu 15-02-07
Witam Panie Kosmo. Nie bardzo wiem, od czego zacząć tak wiele mam do przekazania. Po naszej ostatnie wróżbie, a raczej długiej rozmowie i podpowiedziach - wskazówkach, co z perspektywy czasu wydaje się bardzo logiczne. Wzięłam sprawy w swoje ręce, wydrukowała ofertę umówiłam się na spotkanie zamiast czekać. Efektem jest wstępna umowa współpracy z firmą, na której bardzo mi zależało. Choć karty mówiły, że będzie inaczej. Dziękuje za wskazówki) Oglądam Pana Tv i żałuję, że rozmowy nocą jak nazwa wskazuje są nocą. Wiem, wiem właśnie się na tym złapałam Pana program to Rozmowy Po 24, już tłumaczę program o nazwie Telewizja Nocą na pewnym etapie mojego życia był dla mnie ogromnym wsparciem. Choć nigdy nie zdobyła się na rozmowę telefoniczną w programie, to samo oglądanie, poruszane tam tematy były dla mnie wskazówką i poradą. Dziś mogę podziękować prowadzącym Aleksandrowi Małachowskiemu i Halinie Miłoszowej za to, że byli. Życzę Panu żeby program, który Pan prowadzi wspierał, może też – dotyczy posta: PANEL WIDZA

Anonimowy
w dniu 15-02-07
Zgadzam się w zupełności karty podpowiadają, ale my kreujemy rzeczywistość. Mogłam odejść, bo karty pokazały kłamstwo , ucieczkę, mój ból, ale gdzieś była iskierka nadziei od Pana Kosmy. Uważam, że osoba która jest ezoterykiem musi umiec słuchać. Pan słucha i mówi prawdę, nawet jeśli sprawia zawód to jest prawda....Dlatego wracam i wierzę w to co Pan mówi. – dotyczy posta: PANEL WIDZA
Anonimowy
w dniu 15-02-02
W ostatnie rozmowie Pan Kosma uświadomił mi, że karty przewidują, ale to my mamy największy wpływ na naszą przyszłość i jeśli tego chcemy możemy ją zmienić. Zmiany to walka trud po to żeby osiągnąć sukces. – dotyczy posta: PANEL WIDZA
Anonimowy
w dniu 15-01-28
Nie zawiodłam się ani razu na Panu Kosmie. Zarówno karty jak i moc energii nie kłamały. Energia czyni cuda, a ja ją przyjmuję z szacunkiem, bo znam jej moc. Natomiast karty nie zawsze były piękne, bo sprawiały ból , zawód, ale taka była moja walka o szczęście...Karty pokazały oddalenie, samotność, ale też powrót i radość. Energia pomogła nam wszystko uporządkować....Bez Pana Kosmy nie udało by się... – dotyczy posta: PANEL WIDZA
Anonimowy
w dniu 15-01-28
Zgadzam się w pełni z Panią warto się zmagać z przeciwnościami losy by osiągnąć sukces Nasze zmagania i pragnieniem porównać można do wspinaczki i choć przed szczytem dosięga nas zmęczenie przystań na chwilę i spójrz jak dużo już osiągnąłeś.Marzenia te duże, czy te małe napędzają nas do działania to one nadają sens życiu. A jak przychodzi zmęczenie i wszystko ma czarną barwę poradź się Pana Kosmy by kolor powróciły na miejsce, a nadzieja zagościła na nowo. Pozdrawiam, Polecam Ewa – dotyczy posta: PANEL WIDZA
Anonimowy
w dniu 15-01-27
Proszę uwierzyć marzenia się spełniają. Walczyłam wspólnie z Panem , słuchałam rad, a nagroda to miłość. Proszę spróbować. – dotyczy posta: PANEL WIDZA


Komentarze

Anonimowy
w dniu 15-01-27